Pytanie:
Jak mogę utrzymać sojusznicze państwo-miasto bez zbankrutowania samego siebie?
David Fullerton
2010-09-23 18:13:20 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nie zaszedłem zbyt daleko w Civ 5, ale wydaje mi się, że niemożliwe jest utrzymywanie przyjaznych dla mnie państw-miast. Kupowanie ich przychylności wydaje się zbyt drogie, a wręczanie im jednostek nie wydaje się zbytnio poprawiać relacji.

Niektóre z zadań, które dają, są łatwe (zabijanie barbarzyńców), ale ostatecznie wydaje się, że zawsze mi dają taki, który jest niepraktyczny (zbuduj drogę do mojej stolicy, zniszcz mojego wroga) i stosunki się rozpadną.

Czy jest sposób, aby uszczęśliwić ich, że tęsknię? A może właśnie tak powinna wyglądać wczesna gra?

Droga musi łączyć je z twoją siecią handlową, niekoniecznie prowadzić do stolicy.
Siedem odpowiedzi:
#1
+22
lilserf
2010-09-23 20:43:27 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Odradzam „inwestowanie” w miasto-stan, chyba że możesz zdobyć jakieś wpływy za darmo na początek. Zabijanie barbarzyńców lub wykonywanie dla nich innego zadania sprawi, że staniesz w drzwiach, a 250 $, które musisz wydawać okresowo, da ci znacznie większą wartość. Na przykład, 250 $ będzie utrzymywać Cię powyżej linii „Aliantów”, a nie tylko sprawi, że zaprzyjaźniasz się z miastem-stanem.

Podobnie, jak wspomniano powyżej, drzewo Patronatów da Ci znaczące premie Twój wpływ na miasta-państwa.

Wygląda na to, że projekt jest taki, że we wczesnej fazie gry nie będziesz w stanie zagwarantować sojusznika-miasta bez poświęcenia dużej ilości gotówki.

Aby rozwinąć (brak 100% pewności co do wszystkich tych liczb, ale ogólny punkt jest nadal aktualny):

Jeśli wydasz 250 $, aby zostać Przyjacielem miasta-państwa, zaczynając od 0 wpływów, Otrzymasz 35 punktów wpływów, co czyni cię ledwie przyjaciółmi (30 punktów wpływów). Oznacza to, że będziesz przyjaciółmi przez 5 tur, w którym to momencie będziesz musiał wydać kolejne 250 $, aby ponownie zostać przyjaciółmi. Prawdopodobnie nie masz jednak tak szybko kolejnych 250 $, więc wpływ spada prawie do zera, zanim będziesz w stanie wydać kolejne 250 $, co znowu daje ci tylko kilka tur przyjaźni. Jest to oczywiście nie do utrzymania.

Jeśli zamiast tego wykonasz misję dla miasta-państwa i uzyskasz na początku 30 lub 40 wpływów, za każdym razem, gdy wydasz 250 USD, będziesz mógł wykorzystać wszystkie 35 punktów tego wpływu zanim będziesz musiał wydać kolejne 250 USD.

Podobnie lepiej byłoby zaoszczędzić pieniądze, aby zacząć z wpływami o wartości 500 USD, niż kupić 250 USD i nie móc od razu pozwolić sobie na więcej.

Krótko mówiąc: jeśli jesteś już przyjaciółmi, zyskujesz większą wartość za swoje pieniądze. Podobnie, jeśli jesteś już sojusznikiem, zyskujesz jeszcze WIĘCEJ wartości za pieniądze, które wydasz, aby utrzymać się na tym poziomie.

Ponadto, wydanie większej ilości pieniędzy na raz da ci więcej darmowych wpływów, taktyka polega na zdobywaniu Przyjaciół bez wydawania pieniędzy, a dopiero potem wydaniu pełnego 1000 $. Dzięki temu pozostaniesz w sojuszu przez długi czas. (lub prawie na zawsze, grając jako Aleksander Wielki z Grecji i nadużywając drzewka polityki społecznej Patronatu)
#2
+10
Jon Quarfoth
2010-09-24 00:52:27 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Sposoby utrzymania / polepszenia przychylności miasta-państwa:

  1. Drzewo polityki społecznej patronatu - to drzewo może pomóc zwiększyć wpływ uzyskany dzięki darowiznom pieniężnym, spowolnić zmniejszenie wpływu w czasie i poprawienie „domyślnego” poziomu wpływu we wszystkich miastach-państwach. Te zasady robią ogromną różnicę.

  2. Grając jako Aleksander Wielki z Grecji, otrzymasz premię „Ligi Greckiej”: „Wpływy miasta-państwa zmniejszają się o połowę wolniej niż zwykle, oraz regeneruje się z dwukrotnie większą prędkością niż inne cywilizacje. " Ponadto Aleksander ma nieudokumentowaną premię, że wtargnięcie na terytorium innego miasta-państwa nie powoduje utraty wpływów z nimi.

  3. Zwróć uwagę na rozmieszczenie miasta- stwierdza, że ​​jesteś sojusznikiem. Narody „przyjazne” będą tracić wpływy wolniej, a kraje „wrogie” szybciej. Korzystaj z sojuszników, aby zaoszczędzić pieniądze.

  4. Wykonuj zadania oferowane przez miasto-państwo.

  5. Wyzwolić zdobyte miasto-państwo . Wyzwolenie podbitego miasta-państwa znacznie zwiększy twoją do nich przychylność. Miasto-państwo musiało najpierw zostać podbite przez przeciwny naród. Wyzwolone miasta-państwa również będą zawsze głosować na Ciebie w celu uzyskania zwycięstwa dyplomatycznego.

  6. Bezpłatne skradzionych pracowników - jeśli inny gracz ukradł pracownika z miasta-państwa, schwytanie go da masz możliwość oddania go z powrotem do miasta-państwa, z którego pochodzi. Miałem to tylko raz, ale myślę, że dało mi to większy wpływ niż przekazanie im własnych jednostek, jeśli dobrze pamiętam. (Proszę poprawić mnie w komentarzach, jeśli to pomyłka)

  7. Podaruj jednostki miastu.

  8. Podaruj pieniądze do miasta-państwa.

(zredagowane w celu podsumowania wielu dobrych punktów przedstawionych przez inne postery)

#3
+8
WillfulWizard
2010-09-24 01:43:29 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Graj jako Aleksander Wielki z Grecji

Unikalna cecha Hellenic League: wpływ miasta-państwa zmniejsza się o połowę wolniej niż normalnie i odnawia się z dwukrotnie większą szybkością jak w przypadku innych cywilizacji.

Uważam, że warto wspomnieć o tej opcji, ale jest to oczywiście bardzo skrajna opcja. W związku z tym zalecam najpierw wypróbowanie opcji sugerowanych w innych odpowiedziach tutaj. Jeśli uzyskasz ten sam efekt szczęśliwych państw-miast, używając tej lub innych opcji, inne opcje są lepsze:

  • Cywilizacje są wybierane przed grą, więc nie możesz zareagować w środku grę, gdy zdasz sobie sprawę, że chcesz, aby określone miasto-państwo Cię polubiło.
  • Tracisz korzyści płynące z innej ulubionej cywilizacji.

Mimo to uważam, że jest to ważne wspomnieć.

#4
+6
bwarner
2010-09-23 19:11:02 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Zasady w drzewie Patronatów pomogą, ale myślę, że w zasadzie tak właśnie powinno być. Jak dotąd moja strategia polegała na tym, aby nie starać się utrzymywać przyjaznych miast, chyba że ich potrzebuję. Wykonam zadanie, jeśli będzie to wygodne i jeśli będę potrzebować określonego bonusu, zapłacę im pieniądze, aby go zdobyć, ale kiedy ten związek się skończy, odpuszczę.

Raz zaczynasz spotykać się z innymi cywilizacjami i pozyskiwać nadmiar zasobów, możesz zwiększyć swoje dochody, wymieniając je z innymi cywilizacjami. Pomiędzy tym, a zadaniami, udało mi się przez jakiś czas utrzymywać przyjaźń kilku państw-miast.

#5
+4
winthrowe
2010-09-25 19:58:48 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Myślę, że najlepszą formułą początkową dla państw-miast jest ich ignorowanie do czasu odblokowania Patronatu. Po odblokowaniu, jeśli skupiałeś swoją ekonomię na produkcji złota, powinieneś być w dobrej sytuacji, aby mieć gotówkę, aby doprowadzić miasto do statusu sojusznika, zyskując podwójny bonus i jego zasoby. W tym momencie mam nadzieję, że jesteś w wystarczająco dobrych stosunkach z jakąś sztuczną inteligencją lub dwoma, że ​​możesz wymienić swoje wolne zasoby na dodatkową gotówkę.

Uważam, że najlepiej jest zacząć od nadmorskiego państwa-miasta, zdobywając dodatkowe jedzenie . W ten sposób możesz pozwolić im się wyżywić i zwiększyć swój dochód w złocie, podtrzymując związek. Państwa wojskowe uważam za najmniej pomocne, ponieważ o ile nie wyrzucą cię technikami, ich dodatkowe jednostki zwykle nie są warte kosztów ich utrzymania.

Inną rzeczą, na którą należy zwrócić uwagę, jest dyspozycja. Większość państw-miast jest zazwyczaj neutralna; średni. Przyjazne państwa poproszą cię o zbudowanie do nich drogi lub stworzenie wspaniałej osoby, pokojowego typu rzeczy. Ich wpływ również słabnie wolniej. Obaj wrogo nastawieni proszą cię o udział w walkach, a ich wpływ zanika szybciej niż normalnie. Unikaj tych.

I ogólna kwestia ekonomiczna; Wielu graczy buduje zbyt wiele jednostek i budynków i zostaje zabitych przez utrzymanie, nie zdając sobie z tego sprawy.

+1 do dyspozycji. Nie wiem, dlaczego tego przegapiłem.
#6
+1
Halfwarr
2013-08-13 19:55:01 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Po ekspansji Gods and King's Expansion jednym z najlepszych sposobów jest sfałszowanie wyborów za pomocą szpiegów. Potrafi ustawić szpiega i zwykle o nim zapomina i wciąż otrzymuje wystarczającą ilość wpływów, aby pozostać sojusznikiem bez żadnych problemów.

Twój przebieg może się różnić, ale uważam, że w państwie wojskowym jest stały napływ wolnych jednostek wojskowych wartych szpiega. Możesz je wtedy sprzedać i zdobyć przyzwoitą ilość złota. Inną opcją jest po prostu zwrócenie im jednostki wojskowej. Robiąc z nich śmiertelną siłę, gdy wypowiadasz im wojnę, każąc swojemu państwu-miastu wykonywać za ciebie brudną robotę.

#7
  0
Amos M. Carpenter
2018-02-04 13:09:27 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Oto strategia, której użyłem, aby upewnić się, że kilka stanów-miast będzie po mojej stronie, kiedy ostatnio (w końcu) wygrałem grę na poziomie Bóstwa (gdzie nie miałem żadnych wolnych pieniędzy do wydania na stany-miasta, podczas gdy mój przeciwnik pływał w złocie, potrzebował wszystkich moich jednostek, nie chciał grać jako Aleksander i miał ważniejsze rzeczy na kulturę niż Patronat).

  1. Skorzystaj z opcji Raging Barbarians podczas konfigurowania gry.
  2. Eksploruj terytoria wokół siebie i jeśli możesz, jako pierwszy znajduj państwa-miasta, aby zyskać przewagę nad zwiększaniem wpływów, a także dodatkową gotówkę. Przeglądaj także miasta-miasta.
  3. Jak najszybciej zastosuj drzewo polityki społecznej Honour (nawet jeśli nie planujesz przyjąć żadnej innej polityki z tego drzewa). To daje ci:
    • 33% premii do walki przeciwko barbarzyńcom,
    • dodatkowa kultura zabijania barbarzyńców
    • informacje o miejscach, w których pojawiają się obozowiska barbarzyńców na zbadanych obszarach.
  4. Zostaw obozowiska barbarzyńców w spokoju w pobliżu stanów miejskich - pozwól barbarzyńcom odrodzić się i pozwól im przeszkadzać państwom miejskim (możesz w tym pomóc, używając zwiadowców i / lub łuczników na wczesnym etapie, aby zwabić tam barbarzyńców).
  5. Kiedy barbarzyńcy pojmą pracowników stanu miasta, uwolnij ich i zwróć.
  6. Kiedy barbarzyńcy wkraczają na kafelki miast, zabij ich.
  7. Wykonuj zadania, które ci dają, kiedy to możliwe; Zadania mające na celu pozbycie się wiosek barbarzyńców (przynajmniej tak mi się wydaje; mogą być błędne) będą miały zwiększoną szansę na wystąpienie. (Opcjonalnie: wczytaj ponownie z końca poprzedniej tury, aby uzyskać lepsze zadanie, chociaż niektórzy (wielu?) Uważają to za oszustwo.)

Ostatnie trzy powyższe punkty to te, które zwiększą Twoje wpływy w miastach-stanach

Jednym fajnym efektem ubocznym tej strategii jest to, że na początku szkolisz nowe jednostki dość szybko (przynajmniej do momentu osiągnięcia limitu doświadczenia barbarzyńców).W moim przypadku, grając jako Montezuma na mapie pojedynku przeciwko tylko jednemu przeciwnikowi AI, byłem w stanie utrzymać po swojej stronie jedno kulturalne i jedno militarystyczne państwo miejskie (z 4 wszystkich państw miejskich) i zwabiłem sztuczną inteligencję (i używam tegookreślenie bardzo luźno) do wypowiedzenia wojny dość wcześnie.Na wyższych poziomach SI otrzymują absurdalne bonusy i wzmocnienia, więc budują jednostki / budynki / cuda znacznie szybciej niż Ty.Jedynym obszarem, w którym naprawdę możesz ich zdominować, jest walka.



To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 2.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...